Babka piaskowa i ziemniaczana - jedna słodziutka, druga rumiana...

Wpisy z tagiem: śliwki

sobota, 20 sierpnia 2011
Pierogi ze śliwkami

Pierogi

Dzisiaj pierożki na słodko. Odkąd znalazłam ten przepis na ciasto pierogowe - lepienie pierogów mi nie straszne. Moje ulubione to te z jagodami, choć z węgierkami też bardzo mi smakowały.

Podobno można też zrobić pierogi ze śliwkami suszonymi, ale przyznam, że tej wersji jeszcze nie testowałam, może spróbuję bliżej grudnia.

 

Ciasto pierogowe:

  • 3 szklanki mąki (np. wrocławskiej)
  • 1 szklanka gorącej wody
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka oleju

Nadzienie:

  • pół kilo śliwek węgierek
  • 70 g cukru
  • pół łyżeczki mielonego cynamonu

Do polania:

  • szklanka śmietany
  • 2 łyżki cukru

 

Śliwki myjemy, osączamy, kroimy na połówki i wyjmujemy pestki. Cukier wsypujemy do miseczki i mieszamy z cynamonem. Odstawiamy.

Przygotowujemy ciasto pierogowe. Wszystkie składniki umieszczamy w misce robota i miksujemy na najwolniejszych obrotach (ciasto można oczywiście wyrobić ręcznie).

Ciasto rozwałkowujemy, minimalnie podsypując mąką na grubość ok. 2 mm.  Wycinamy z ciasta krążki (użyłam szklanki o średnicy 7,5 cm).

Formujemy pierogi: na każdą połówkę śliwki wsypujemy trochę cukru z cynamonem, układamy na krążku i zlepiamy brzegi. Pierogi układamy na posypanej mąką deseczce.

W dużym garnku zagotowujemy wodę. Na wrzątek wrzucamy  partiami pierogi (po wrzuceniu do wody delikatnie mieszamy drewnianą łyżką). Gotujemy ok. 3 minut od wypłynięcia. Wyjmujemy łyżką cedzakową. Odsączamy i układamy na talerzu.

Podajemy polane śmietaną wymieszaną z cukrem.

11:56, alebabka77 , na obiad
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 18 lipca 2011
Ciasto drożdżowe dla leniwych

Ciasto drożdżowe

Przepis znalazłam na blogu Kulinarne Spotkania (pochodzi z forum gazeta.pl). Jest to naprawdę mało wymagająca drożdżówka - nie trzeba robić zaczynu, jajka i mleko dodaję prosto z lodówki. Nawet nie trzeba pamiętać o nagrzaniu piekarnika :)

Kiedy jest już bardzo późno a ja jestem bardzo zmęczona, wrzucam do miski kolejno kilka skladników i idę spać. Rano dodaję mąkę, mieszam z dwie, trzy minuty i do foremki. Na to trochę owoców i do piekarnika. I udaje się! Drożdżówka wychodzi smaczna, miękka i dobrze wyrośnięta.

 

Składniki:

  • 40 g świeżych drożdży
  • 3/4 szklanki cukru (165g)
  • 3 jaja
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • pół szklanki oleju (125 ml)
  • 500 g mąki pszennej

Dodatkowo:

  • owoce (40 dag śliwek)
  • masło i bułka tarta do przygotowania formy
  • cukier puder do posypania

 

Wykonanie:

Drożdże pokruszyć do miski i dodać  po kolei pozostałe składniki (oprócz mąki), nie mieszać. Odstawić na kilka godzin - minimum to 4 godziny (ja odstawiam na całą noc, przykrywam miskę ściereczką i zostawiam na blacie kuchennym).

Po tym czasie dodać mąkę pszenną (przesiewam przez sitko) i wymieszać łyżką w miarę dokładnie (ciasto ma luźną konsystencję, spokojnie się je miesza łyżką).

Wyłożyć na blachę (o wymiarach 25 x 30 cm lub większą) wysmarowaną masłem i wysypaną mąką lub bułką tartą. Na wierzchu ułożyć śliwki (wcześniej śliwki myjemy, kroimy na połówki i wyjmujemy pestki).

Wstawić do zimnego piekarnika. Ustawić temperaturę na 170 stopni, z termoobiegiem. Piec około 1 godziny (piekłam ok. 40 min).

Na wierzchu ciasta można ułożyć dowolne owoce (brzoskwinie, truskawki, jabłka, maliny). Można to następnie posypać kruszonką (zrobioną z ok. 10 dag mąki, 5 dag masła, 2 łyżek cukru i opakowania cukru waniliowego). Zamiast owoców można do ciasta domieszać rodzynki lub skórkę pomarańczową.

Durszlak.pl